wyci

Zakopane 2f i 2g

2010-06-18 (piątek), godz. 21.20
fotografia

Koniec roku szkolnego to najwyższy czas na wycieczki, w tym ogromną popularnością cieszyły się wyjazdy do Zakopanego, które były możliwe dzięki pomocy ks. Jacka. Z tej okazji skorzystały klasy 2f i 2g, które w dniach 14-16 czerwca odwiedziły Kraków i Zakopane.
Do Krakowa zawitaliśmy w pierwszy dzień, praktycznie tylko przejazdem. Mieliśmy tam wolny czas, który różnie uczniowie wykorzystywali. Jedni, głównie męska część oglądała mecz w pubie, żeńska jak to zwykle bywa chodziła po sklepach :), a inni zawędrowali na Wawel i odwiedzili grób tragicznie zmarłego prezydenta i jego żony.
Zakopane przywitało nas deszczem ,co po części zrekompensowała smaczna obiadokolacja w naszych domkach. Wieczór spędziliśmy na Krupówkach, a atrakcje dopiero miały się zacząć.
Wtorek był przeznaczony dla gór. Cała nasza wycieczka wybrała się nad Morskie Oko, a Ci co chcieli zawędrowali jeszcze dalej, bo nad Czarny Staw pod Rysami. Wędrówka może nie była, taka długa, ale przede wszystkim ciężka, szczególnie na Czarny Staw. Wracaliśmy zmęczeni, ale niektórzy (Rafał i Mateusz) potrafili wykrzesać z siebie tyle sił, by biec 6 kilometrów za bryczką, którą jechała Sorka. To był wielki wyczyn, nagrodzony brawami i zazdrosnym spojrzeniem, zmęczonych turystów wracających ponad 3 godziny, marszem z Morskiego Oka.
Wieczorem mieliśmy do wyboru, albo odpoczynek w domkach przy kolejnym meczu, albo wyjście na Gubałówkę i Krupówki.
Wielu czekało na nadejście 3 dnia wycieczki. W tym dniu Ci co chcieli mogli się zmierzyć w paintball, wyjechać na Wielką Krokiew, pójść do zakopiańskiego Aquaparku lub wybrać się na Krupówki. Doskonałe recenzje zebrała bitwa paintballowa, która mimo, że trwała tylko 30 minut (na tyle pozwalał czas) była doskonałą okazją na sprawdzenie się w warunkach bojowych :) . Również wyjazd na Wielką Krokiew przysporzył uczestnikom wielu niezapomnianych wrażeń i widoków, a niektórzy poczuli się jak Wielki Adam Małysz :) .
Po tym pełnym wrażeń dniu, wyjechaliśmy w drogę powrotną, ukraszoną hiszpańskimi rytmami płynącymi z radia :) . Podróż była bardzo przyjemna, mimo utrudnień na drodze. Na pewno wycieczka ta pozostanie długo w naszej pamięci.



Gibon

dodał: szerm

Komentarze [1]



~Kochas [2010-06-21, 17.00]
Gibon pakuje mi sie w kompetencje ;] pozdrowienia ;]



Aby skomentować newsa musisz się zalogować!






designed by Oktopode